czwartek, 11 kwietnia 2013

Jak punkt widzenia zależny jest od sytuacji.

Od ostatniego wpisu trochę czasu minęło, dziś będzie trochę inny wpis niż te wcześniejsze. Początkowo nie chciałem napisać, że ktoś jest debilem bo... Ale jednak będzie tradycyjne już zakończenie.

Punkt widzenia... Chyba trochę ciężki temat, wiele razy w życiu zmieniamy zdanie na jakiś temat. Polityka, kobiety, samochody, w sumie wszystko o czym się wypowiadamy opisuje nasze poglądy. Nasz punkt widzenia na świat.



Nie rzadko bywa tak, że nasze patrzenie na świat zmienia się, wystarczy spojrzeć na temat polityki - 3 lata temu wszyscy ludzie byli pogrążeni w żałobie tylko po to by trzy tygodnie później kłócić się o to kto zawinił. Było minęło, jebło to jebło, drążenie tego tematu nie ma sensu. Zwróci im to życie? Nie. A i tak dwie największe partie polityczne nieustannie toczą spory. Fakt, jest to robione po to by odciągnąć uwagę ludzi od tego co się dzieje w kraju, jakie umowy, ustawy są podpisywane. Media zajmują się czymś innym, ludzie krytykują a politycy działają.

Muzyka. Ile razy zmienialiście swoje poglądy muzyczne? Ile razy wasz ulubiony artysta po udzieleniu jednego wywiadu  czy wydaniu jednego utworu staje się gościem na którego nie możecie patrzeć?

Telewizja. Jeden z niewielu seriali jakie oglądam - Komisarz Alex. Przez pierwsze 31 odcinków większość ludzi narzeka na grę aktorską głównego bohatera, na brak realizmu, że taki młody człowiek jest komisarzem. W mediach pojawiają się informacje, że Bromski (gra go Wesołowski) zginie. Nagle każdy staje się jego fanem i ludzie deklarują, że przestaną oglądać ten serial, lub będą oglądać go tylko ze względu na psa. Przychodzi 32 odcinek. Bromski postrzelony, umiera. Po pięciu minutach na Facebooku pojawiają się "fanpejdże" chcące powrotu Wesołowskiego do serialu. Nagle wszystkim przestaje przeszkadzać wiek, gra aktorska i inne wady aktora. Nikt nie widział jeszcze w akcji nowego bohatera - Pawlickiego, a już wszyscy go krytykują, po co? Po to by po pierwszym odcinku stać się jego fanami...

Teraz to chwila, odbierasz ją jak chcesz,
Bo teraz to za chwilę już ex jest
Bo teraz widzisz to tak,
A za chwilę już tak
Punkt widzenia jak ludzie, zmienia się.   - Onar

O ile nigdy nie skrytykuję ludzi, którzy potrafili przyznać się do zmiany poglądów, to ludzie, którzy miesiąc temu hejtowali kogoś, coś a dziś są "największymi" fanami oraz dziwnym trafem nie pamiętają jak byli anty-fanami są dla mnie debilami.

1 komentarz:

  1. heej :)
    podoba mi się blog :)
    zapraszam do siebie: http://so-romantic-story.blogspot.com/
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń